PoSłowie 06.08.2017

Przemienienie Pańskie – Mt 17, 1-9

„… Jezus podszedł, dotknął ich i powiedział: »Wstańcie! Nie bójcie się!«. Gdy podnieśli oczy, nikogo już nie widzieli, tylko samego Jezusa.”

Przemienił się dla nich. Pokazał im kawałeczek Swego Bóstwa a oni poczuli atmosferę NIEBA i już nie chcieli niczego innego. Chcieli tylko, żeby była, żeby trwała ta nieziemska atmosfera Góry Przemienienia. Na twarze padli słysząc GŁOS, bo nazbyt wiele było w owym Głosie Mocy, aby śmiertelny człowiek mógł Go zwyczajnie wysłuchać. Aż poczuli dotyk i usłyszeli „Wstańcie. Nie bójcie się”. I zobaczyli „tylko samego Jezusa”…

Dziwne są te nasze nowoczesne i technologicznie rozbuchane czasy. Wydawać by się mogło, że panujemy nad wszystkim – nad światem, nad technologią, nad sobą… A jednocześnie jak nigdy dotąd w historii towarzyszy nam nieustanny strach – wszechogarniający, umiejętnie podsycany diabelskimi  newsami, duszący… No to uciekamy przed nim w melisowe herbatki, prochy – bez recepty, na receptę, a bojąc się, na wszelki wypadek, bez namysłu atakujemy w domu, w pracy, w kolejce, w urzędzie, każdego, kto czegoś od nas chce. Na wszelki wypadek, wyprzedzająco, bo drugi człowiek to zagrożenie…

A Jezus oczekuje, że popatrzymy na Niego przemienionego Boga-Człowieka. Jezus oczekuje, że z POKORĄ posłuchamy Głosu Boga. Że pozwolimy się Jezusowi  d o t k n ą ć  i będziemy chcieć przemieniać się pod Jego dotykiem.

Wtedy przestaniemy się bać wszystkiego i wszystkich. I w swoim życiu wreszcie zobaczymy „tylko samego Jezusa”. A przez Niego zobaczymy jaki świat jest piękny i jacy piękni są ludzie, i że „jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam”…

No i czego tu się bać???

Ks. Marek Rudziński